Skąd się wzięły pokemony?

Legenda głosi, że pokemony przybyły na Ziemię z kosmosu, wraz ze spadającą kometą. Były to czasy zamierzchłe, więc pamięć o tym niezwykłym wydarzeniu zatarła się w głowach ludzi. Pokemony jednak odczuwają niezwykłą więź z gwiazdami, która jest wpisana w ich naturę. Niektórzy badacze twierdzą, że pokemony obchodzą swoje własne, tajemnicze święto zwane Nocą Spadających Gwiazd, w którym uczestniczą tylko one. W ten niezwykły czas gasną wszelkie spory, a pokemony, niezależnie od gatunku, łączą się ze sobą, aby razem obserwować nocne niebo i wspominać swój dawny, odległy dom. Niektórzy ludzie twierdzą, że święto to jest wymysłem dawnych poetów i marzycieli, chcących w niezwykły sposób wyjaśnić pochodzenie pokemonów. Inni natomiast uważają, że noc ta wypada wraz z każdym deszczem spadających gwiazd, które można od czasu do czasu zaobserwować. Noc spadających gwiazd przypada zwykle na ostatnią gwiezdzistą noc przed świętami Bożego Narodzenia.

Zagrożenie naszego środowiska naturalnego

Światu grozi bezprecedensowa utrata bioróżnorodności. Obok zmian klimatu, jest to jedno z największych globalnych wyzwań.

Bioróżnorodność oznacza całą rozmaitość życia na Ziemi - rośliny, zwierzęta, ptaki, lasy, oceany, rzeki i łąki. Dzięki niej mamy dobre jedzenie, świeże powietrze i czystą wodę; wiele z tych rzeczy uznajemy za dane nam raz na zawsze. Czy potrafisz wyobrazić sobie życie bez spaceru w lesie, otaczających nas roślin lub śpiewu ptaków? Wizja takiego życia jest z pewnością dosyć ponura.

Zdarzyło ci się pewnie czytaćo zagrożeniach amazońskiego lasu deszczowego czy o likwidacji siedlisk zwierzęcych w Afryce, ale bioróżnorodność tracimy również w Europie. Ocenia się, że tempo wymierania gatunków jest obecnie od 1.000 do 10.000 razy wyższe, niż byłoby w wyniku naturalnych procesów. Jeśli nie zaczniemy działać natychmiast, wkrótce nie będzie można już zrobić niczego.
W Europie mamy wspaniałą rozmaitość krajobrazów, od alpejskich gór po lasy i mokradła. One wszystkie stanowią dom dla różnych gatunków dzikiej przyrody. Jednakże wiele zwierząt, ptaków i roślin jest obecnie zagrożonych, a niektóre już wymarły.

Wyginięcia nie da się cofnąć

Europa jest domem dla około 200.000 gatunków roślin i zwierząt. Ale 335 gatunków kręgowców jest zagrożonych wyginięciem, włączając iberyjskiego rysia, niedźwiedzia brunatnego, a także wszystkie nasze morskie ssaki. W podobnej sytuacji jest 43% gadów, a także 43% gatunków ptaków, 45% gatunków motyli, 30% płazów i 52% ryb słodkowodnych. Z Europy może zniknąć około 800 gatunków roślin, które pewnie mogłyby stać się źródłem nowych leków i terapii, ale gdy wymrą, nigdy się o tym nie przekonamy.

Dlaczego to takie ważne?
Zanik bioróżnorodności to nie tylko problem utraty pięknych krajobrazów, zwierząt, ptaków i roślin; bioróżnorodność jest kluczowa dla rozwoju gospodarki, bezpieczeństwa, zdrowia i innych aspektów naszego codziennego życia. Utrata bioróżnorodności już teraz utrudnia - i wkrótce może zniweczyć - wysiłki zmierzające do poprawy sytuacji gospodarczej, społecznej i ekologicznej w Unii Europejskiej i na całym świecie.
Na przykład globalna bioróżnorodność zapewnia ponad 25% wszystkich naszych leków. W krajach rozwijających się to najbiedniejsi najbardziej zależą od przyrody - czerpią z niej jedzenie, czystą wodę, drewno na opał, dzięki niej zyskują środki na swoje utrzymanie.

Ochrona bioróżnorodności może pomóc zmniejszyć wpływ zmian klimatu. Dla przykładu: zdrowe ekosystemy mogą pomóc ograniczać stężenie gazów cieplarnianych w atmosferze, ponieważ lasy, torfowiska i inne siedliska zatrzymują węgiel. Zdrowe ekosystemy mogą również chronić przed katastrofami naturalnymi, które są coraz dotkliwsze na skutek zmian klimatu. Na przykład bagna nadbrzeżne mogą wzmocnić ochronę przed spowodowanymi przez huragany powodziami sztormowymi, a zdrowe ekosystemy działów wodnych i równin zalewowych mogą ograniczyć skutki powodzi przy wystąpieniach rzek z brzegów.

Co robi rząd i UE, aby zahamować utratę bioróżnorodności?
Unia Europejska podjęła mnóstwo działań zmierzających do ochrony bioróżnorodności we wszystkich Państwach Członkowskich. Światowi przywódcy podjęli zobowiązanie do znaczącej redukcji tempa zaniku bioróżnorodności do 2010 - ale UE chce zahamowania utraty przed tądatą. Częściątego zobowiązania jest program Natura 2000, dzięki któremu chronione są całe ekosystemy i siedliska w ponad 25.000 miejsc w Europie. Łączna powierzchnia tych miejsc jest większa niż powierzchnia Niemiec, a kiedy wkrótce zostanie rozszerzona, obejmie obszar większy niż Francja.
Nasze przetrwanie zależy również od mórz, ale środowisko morskie szybko niszczeje; dlatego musimy znaleźć lepsze sposoby zarządzania nim. UE jest zdeterminowana, by chronić nasze morza i wypracowała strategie ochrony środowiska morskiego.

Myśl lokalnie, jedz sezonowo

Truskawki i brzoskwinie w grudniu? Może zdążyłeś się już przyzwyczaić do jedzenia swoich ulubionych owoców przez okrągły rok, ale 25 lat temu można je było jeść tylko w lecie, kiedy trwał na nie sezon - zapytaj swojej babci! Transport żywności to „gorący temat” - przewóz produktów spożywczych samolotem z jednej strony świata na drugą zanieczyszcza powietrze i powoduje od 200 do 400 razy więcej gazów cieplarnianych niż przewiezienie ich ciężarówką na odległość 50 km. Pomyśl o jedzeniu lokalnych produktów, na które właśnie jest sezon.

Czy wiesz, że ilość międzynarodowych lotów turystycznych wzrosła o 50% od 1990 roku? Tanie loty oznaczają, że znacznie łatwiej wyskoczyć na weekend do innego miasta europejskiego lub wybrać się na zagraniczną plażę. Ale bez względu na to, czy skorzystałeś z „ekstra” promocji czy zapłaciłeś za fotel w pierwszej klasie, podróż samolotem powoduje zanieczyszczenie powietrza i produkcję gazów cieplarnianych. A może zamiast tego zdecydujesz się odwiedzić nieznaną ci wcześniej część swojego kraju, albo przejechać Europę pociągiem?

Tak będzie wolniej, ale dzięki temu zobaczysz więcej przez okno i będziesz miał po drodze okazję poznać nowych, interesujących ludzi, i porozmawiać z nimi, jak również poznasz nowe miejsca. 

Telefony komórkowe

Dwadzieścia lat temu jedynymi osobami mającymi telefon komórkowy byli ludzie na kierowniczych stanowiskach, zaś aparaty były wielkości cegły. Teraz ma go niemal każdy. Według niedawnych badań 70% Europejczyków w wieku od 12 do 13 lat i 23% z grupy 8- i 9-latków ma telefon komórkowy.

Abonament kontra karta
Komórka to wspaniały sposób na utrzymywanie kontaktu z rodziną i przyjaciółmi - tak długo jak kontrolujesz koszty.

Są dwa sposoby opłacania telefonu: miesięczna umowa, w której ty - lub raczej twoi rodzice, jeśli jesteś dzieckiem - płacicie rachunek co miesiąc, oraz telefon na kartę, czyli uzupełnianie sumy dostępnej na połączenia w miarę potrzeb. Mając telefon na kartę łatwiej kontrolować wydatki, ale połączenia mogą kosztować więcej niż w przypadku komórki na abonament.

Radość SMS-owania?

Pisanie SMS-ów jest tańsze niż dzwonienie, ale może uzależniać- niektórzy psychologowie sądzą, że nawet łatwiej niż Internet. Pewien dziewiętnastolatek ze Szkocji jest uważany za pierwszą osobę leczoną z uzależnienia od SMS-ów. Wydał on 25.500zł na SMS-y w ciągu roku - w pewnym momencie wysyłał 700 SMS-ów tygodniowo.

Przydzwonić kosztami
Dzwonki na komórkę to wspaniały sposób na wyróżnienie twojej komórki dzięki ulubionej piosence, ale uważaj, może to być kosztowne. Wiele osób za pomocą swoich komórek lub stron internetowych ściągało dzwonki, nie zdając sobie sprawy, że zgodzili się na kosztowną prenumeratę, a nie jednorazowy zakup. Po zawarciu umowy są bombardowani niechcianymi SMS-ami i dzwonkami lub obrazkami kosztującymi do 5 euro (ok.20 złotych) za sztukę. Niedawna ankieta wykazała, że 63% nastolatków między H- a 15. rokiem życia regularnie ściąga dzwonki za pieniądze, ale aż 35% przyznaj, że nie wie, ile za nie płaci. Zanim ściągniesz nowy dzwonek, upewnij się, że nie zapisujesz się na kosztowną prenumeratę - zawsze czytaj drobny druk.

Myślisz o zakupie nowego telefonu?

Czy kiedykolwiek oferowano ci jeden z najnowszych modeli telefonu za znacznie mniej, niż kosztowałby w sklepie? Uważaj - wiele używanych telefonów jest kradzionych. Z drugiej strony możesz trafić na korzystne okazje, ale musisz zadawać odpowiednie pytania. Sprawdź, w jakiej taryfie lub sieci można korzystać z oferowanego aparatu - wiele aparatów ma zabezpieczenie pozwalające na wykorzystywanie tylko jednej sieci. Jeśli chcesz kupić aparat z drugiej ręki, kupuj w punktach cieszących się dobrą reputacją i zapewniających gwarancje, a nie na straganie lub od obcej osoby na ulicy.

Prześladowanie przez telefon (stalking, nękanie SMSami)
Komórki stały się nowym sposobem prześladowania, bądź to przez napastliwe telefony lub SMS-y, bądź przez głuche telefony. Jeśli jesteś ofiarą takiego działania, powiedz o tym dorosłemu, któremu ufasz. Trzeba też powiadomić policję i operatora komórkowego - są oni w stanie ustalić, kto dzwonił. Prześladowcy pragną twojej reakcji, więc nigdy nie odpowiadaj, lecz zachowaj SMS-y i wiadomości w poczcie głosowej, by pokazać je dorosłemu. Nie dawaj swojego numeru telefonu ludziom, których dobrze nie znasz.

Jeśli sam robisz takie rzeczy i myślisz, że to zabawne, pomyśl jeszcze raz. Może to mieć poważny wpływ na życie twojej ofiary i możesz ponieść prawne konsekwencje takiego działania. 

Recykling

Czy kiedykolwiek przyszło ci do głowy, co dzieje się ze śmieciami, które wrzucasz do kosza? Większość z tego, co wyrzucamy, jest albo palone w spalarniach, albo usypywane na hałdach wysypisk. Ale szkodzi to środowisku. Hałdy, najpopularniejszy sposób pozbywania się odpadów, nie tylko zajmują cenne miejsce, ale również zanieczyszczają powietrze, wodę i glebę, uwalniając dwutlenek węgla (C02) i metan (CH4) do atmosfery, a chemikalia - do gleby i wód gruntowych. To z kolei szkodzi zdrowiu ludzi, zwierząt i roślin oraz wpływa na zmiany klimatu.

Odpady to także strata zasobów: jeśli uzyskujemy surowce z recyklingu, nie musimy zabierać ich naturze - w procesach, które często prowadzą do zanieczyszczenia środowiska.

Każdego roku, w samej UE, wyrzucamy 1,3 miliarda ton odpadów - z czego około 40 milionów to substancje niebezpieczne. Jeśli dodać do tego dalsze 700 milionów ton odpadów rolnych, staje się jasne, jak trudnym problemem jest odpowiednie przetwarzanie i składowanie ich wszystkich bez szkody dla środowiska.

Zanosi się na to, że problem ten jeszcze się pogłębi. Szacuje się, że do 2020 roku ilość śmieci z gospodarstw domowych może być większa o 45% niż w roku 1995. Wszyscy musimy ograniczać, używać ponownie i odzyskiwać.

Pomyśl, zanim kupisz.

Ile warstw opakowań musisz zdjąć tylko po to, by dostać się do przedmiotu, który kupiłeś? Około 50% śmieci, które wyrzucamy do kosza to opakowania. Każdego roku Europejczycy produkują ekwiwalent wagowy 4000 wież Eiffla z samych tylko wyrzucanych opakowań.
W Wielkiej Brytanii Women’s Institute, organizacja szanujących się pań w średnim wieku, wyrzucała zbędne opakowania w supermarketach, co było formą protestu. Ale nie musisz urządzać demonstracji, by zmniejszyć ilość produkowanych przez siebie odpadów, wystarczy, że pomyślisz.

Co możesz zrobić?
Ograniczenie ilości odpadów wcale nie wymaga ascezy, oznacza wyłącznie inteligentne dokonywanie zakupów. Kupuj tylko to, czego potrzebujesz. Ile jedzenia wyrzucasz tylko dlatego, że w twoim koszyku w supermarkecie wylądowało go za dużo albo po raz kolejny tak się jakoś złożyło, że nie zdążyłeś go zjeść, a teraz jest ono już przeterminowane?

Czasami po prostu nie warto wydawać pieniędzy: dobrze przefiltrowana woda z kranu jest równie dobra jak woda butelkowana. Nie trzeba jej wozić ciężarówkami, które spalają paliwo, i nie wymaga opakowania.

Kiedy kupujesz, wybieraj produkty przyjazne dla środowiska:

Produkty opatrzone znakiem Eco-label są źródłem mniejszej ilości odpadów i zanieczyszczeń niż inne.
Opakowań można unikać, jeśli wybierzesz owoce i warzywa dostępne luzem i nie wpakujesz kiści bananów w plastikową torebkę, potrzebną wyłącznie na przeniesienie ich do kasy.
Sprawdź, jak długo będzie nadawał się do spożycia produkt, który zamierzasz kupić - wybierz trwalszy.

Pomyśl, zanim wydrukujesz!
Czy wiesz, że przeciętny obywatel Europy zużywa 20 kg papieru miesięcznie? Czy naprawdę musisz drukować dokument czy e-mail? Oszczędzając papier, oszczędzasz czas, energię i pieniądze, a ograniczając zapotrzebowanie na papier pomagasz chronić lasy i siedliska zwierząt.
Nie przyjmuj ulotek
W Stowarzyszeniu Marketingu Bezpośredniego można otrzymać naklejki na skrzynkę pocztową oznaczające odmowę przyjmowania druków bezadresowych (naklejka „Czysty Punkt”); w niektórych krajach dysponują nimi urzędy miejskie lub gminne.

Jak składać reklamację?

Jak skutecznie składać reklamację?

1. Nie bój się składania reklamacji.
2. Sprawdź, jakie masz prawa, zanim zaczniesz.
3. Masz większe szanse na sukces, jeśli zachowasz spokój!
4. Trzymaj się faktów.
5. Powiedz, czego oczekujesz - przeprosin, wymiany, zwrotu pieniędzy, lepszej usługi czy odszkodowania.
6. Upewnij się, że rozmawiasz z kimś, kto jest uprawniony do podjęcia działań - poproś kierownika.
7. Załóż teczkę z dokumentami, które mogąsię przydać-reklamą, zamówieniem, paragonami, gwarancjami, dowodami wpłaty, listami, notatkami z rozmów (z datą i nazwiskiem twojego rozmówcy).
8. Jeśli musisz cokolwiek z teczki wysłać do firmy, wyślij kopię - a oryginał zachowaj sobie.
9. Kiedy zauważysz problem, działaj od razu, nie odkładaj tego na później.
10. Zawsze się przedstawiaj. Podaj nazwisko, adres, telefon, e-mail oraz numer klienta lub sprawy, jeśli taki otrzymałeś od firmy.


Postaw się!

Czy kiedykolwiek cię oszukano? Nie tylko ciebie. Codziennie konsumenci mają kłopoty z produktami i usługami, ale to nie znaczy, że masz się z tym po prostu pogodzić. Postaw się i złóż reklamację.
Odnieś produkt

Jeśli jesteś niezadowolony z tego, co kupiłeś, zanieś rzecz z powrotem do sklepu. Powiedz im, w czym problem i czego oczekujesz. Zapisz nazwisko osoby, która załatwiała twoją sprawę, by w razie czego móc wrócić do rozmowy.

Jeśli to nie pomoże, następnym krokiem jest kontakt z siedzibą firmy - adres i telefon znajdziesz w Internecie. Jeśli nie mają adresu internetowego, możesz napisać list lub zadzwonić. Jeśli zadzwonisz, zapisz godzinę i datę rozmowy, kto z tobą rozmawiał i co było powiedziane. Dobrze jest po takiej rozmowie wysłać do firmy list podsumowujący rozmowę. Pamiętaj, zachowaj sobie jego kopię.
Wciąż coś nie tak?

Zwróć się ze swoim problemem do najbliższego oddziału Federacji Konsumentów (www.federacja-konsumentow.org.pl) albo do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów (http://www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/ rzecznicy/). Otrzymasz tam fachową pomoc.

W ostateczności, jeśli dystrybutor czy usługodawca nie odpowiada na twoje listy i telefony, umywa ręce lub składa ci ostateczną propozycję, której nie chcesz zaakceptować, możesz rozważyć prośbę o mediację w sprawie lub złożenie pozwu do polubownego sądu konsumenckiego.


Masz problem z zagranicznym przedsiębiorcą?

Jeśli masz problem z produktem lub usługą w innym kraju Unii Europejskiej, to możesz skorzystać z Sieci Europejskich Centrów Konsumenckich (ECC-Net), gdzie otrzymasz radę i pomoc przy transgranicznym probiernie konsumenckim.
eśli żyjesz w Polsce, a twój problem dotyczy czegoś kupionego na przykład w Hiszpanii, WL ECC-Net może udzielić informacji i rady
co do prawa konsumenckiego w UE
i jak można je egzekwować. Może także pomóc ci skontaktować się ze sprzedawcą, by spróbować doprowadzić sprawy do ładu.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 6

Dzisiaj mija już prawie tydzień odkąd zaczęliśmy sprzątać! Czy widzisz różnicę? Dzisiaj wprowadzimy nowość - zadanie dnia i misję.

Zanim przejdziemy jednak do definicji - to klasycznie:
Ranek

  • Ubierz sznurowane buty, uczesz się, przemyj twarz i wyglądaj jak człowiek 
Dzień
  • Sprzątaj dany pokój przez 15 minut
  • Sprzątaj najgorzej wyglądające miejsce w domu przez 5 minut.

Wieczór
  • Nie idź spać dopóki zlew nie będzie czysty i pusty.



W ramach misji specjalnej, opróżnij dzisiaj kieszenie ze starych rachunków, biletów i innych rzeczy.

Zauważ że wczoraj kazałam ci zmieść pajęczyny i usunąć paprochy spod poduszek - dzisiaj już tego nie musisz robić. Tą nierutynową, codziennie inną czynność nazywam misją specjalną. Czasem nie będziesz jej miał, a czasem aż parę czynności. Te rzeczy robimy raz i wystarczą na długo, nie są przy sprzątaniu najważniejsze a dopełnią obrazu czystości i porządku.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 5

Jak tam? Już zaczęliśmy z planem, ale wśród osób psychicznie słabych własnie w okolicach piątego dnia pojawiają sie pierwsze zwątpienia. Dopuść do siebie głos że pięć dni temu sam chciałeś mieć czysty dom. Jesli slyszysz negatywne glosy w swojej głowie, przypomnij sobie, dlaczego chciałeś przestać być bałaganiarzem.


Rzeczy do zrobienia dziś:

  • Popatrz na  wczorajsze karteczki z przypomnieniami. Nie unikaj ich.
  • Sznurowane buty, wygląd, zlew, hotspot przez 5 minut, ścielenie łóżka. Czy już pamiętasz?
  • Rozejrzyj się po swoim bałaganie. Pomyśl ile możesz posprzątać przez 15 minut. Zrób to od razu.
  • Zobacz, czy coś się nie czai pod poduszkami  ( zwykle dużo pyłu który się roznosi) i zajmij się pajęczynami w rogach pokojów.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 4

Dzisiaj bez zmian, chociaż ulepszamy trochę nawyki. Trochę je modyfikujemy i dokręcamy śrubę.


  • Ubierasz sznurowane buty jak codzień - ale nie tylko. Oprócz tego zadbaj o swój wygląd, nie wyglądaj jak brudas, obdartus czy śmieciarz. Upewnij się że twoje ubrania są czyste. Pamiętaj o włosach. Od jedzenia w łóżku (strasznie flejowaty i powodujący wiele plam na pościeli nawyk) pewnie pobrudzileś sobie niejedną rzecz - upewnij się przy ścieleniu łóżka że wygląda ono ładniej i nie ściel "na odwal się"
  • Pamiętasz o zlewie, tak samo jak w poprzednich dniach. To podstawa.
  • Sprzatasz gorący punkt przez 5 minut - jeśli nie masz dużego bałaganu, może się zdarzyć, że już go posprzątasz. Wtedy twoim gorącym punktem będzie następne miejsce z największym bałaganem.
  • Napisz sobie co masz robić na karteczkach w rożnych miejsach w domu - nie zawsze siedzisz przy komputerze, a twój umysł podświadomie będzie się próbował zająć wszystkim, byleby tylko nie sprzątać, byleby o tym "przypadkiem" zapomnieć. Karteczki zapobiegną temu.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 3

Dzisiaj trzeci dzień ogarnięcia bałaganu i wyrabiania sobie nawyków. Pamiętasz z wczorajszego dnia co masz zrobic?


  • Ścielisz łóżko
  • Zakładasz sznurowane buty. Dobrze by było byś się też uczesał i ubrał coś czystego, z czego nie będziesz się wstydził, gdy ujrzą cię w tym znajomi. Nie musisz tego robić (czesać się i chodzić czystym), ale rozważ to i pogódź się z tym że od niedługa będziesz to robił codziennie. Przygotuj się mentalnie na definitywne pożegnanie stylu życia fleji i pogódź się z tym.
  • Sprzątasz najbardziej zagracone miejsce w domu przez 5 minut - nie dłużej, odmierzaj czas minutnikiem.
  • Pamiętasz o czystym zlewie.  Nie kładziesz się spać dopóki nie upewnisz się że jest czysty. Nawet jeśli nie leżą w nim brudne talerze, może się zabrudzić od zacieków, może być pochlapany, a to nieesttetyczne i potęguje wrażenie balaganu. Może ci się wydawać w tym momencie że zajmujemy się nieistotną rzeczą, ale tak nie jest.
W nagrodę, po wykonaniu zadań dam ci dobrą radę odnośnie sprzątania zlewu. Zawsze przygotuj sobie czysty ręcznik/gąbkę do sprzątania go jutro. Oszczędzi ci to czas na szukanie przyborów do czyszczenia. Z ubraniami też możesz to robić.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 2

Dzisiaj będziemy utrwalać wczorajsze nawyki, by popaść w coś na kształt pewnej rutyny oraz powoli się rozkręcać. Powtarzamy czynności z wczoraj, czyli:

  • Ubierasz wiązane buty
  • Pamiętaj by twój zlew lśnił zanim się położysz
By przejść do następnej części naszego planu, potrzebujesz zegarka, budzika, stopera lub minutnika. Nie ma znaczenia, czy to będzie budzik w telefonie czy kuchenny minutnik. Ważne by było to coś co dzwoni po ustalonym czasie. Będziemy używać go codziennie do dyscypliny, by sprzątać tylko przez określony czas, nie więcej. Zdziwisz się, jak mało czasu zajmuje sprzątanie, i jak dużo daje i jak ogromny nawet bałagan można posprzątać, gdy robisz to codziennie. Będziesz miał dowód w ręku. Łatwo popaść w "szał sprzątania" gdy się już zacznie, chociaż masakryczne trudno się do tego zebrać, gdy się zaniedbywało porządek przez dłuższy czas. Budzik lub zegarek cię uratuje od sytuacji w której popadasz w manię, a później słomiany zapał nie pozwoli ci na kontynuowanie. Serio, pamiętaj że sprzątamy małymi kroczkami i nie warto robić tego ponad miarę, jeśli nie musimy.

Wczoraj poznałeś definicję gorącego punktu. Dzisiaj będziesz go sprzątał, oraz wprowadzimy nowy nawyk.


  • Sprzątasz gorący punkt przez 5 minut - z zegarkiem w ręku. Przestajesz sprzątać dokładnie po upływie 5 minut.
  • Zaraz po wstaniu ścielisz łóżko - to twój nowy nawyk. Jeśli leżą na nim rzeczy masz utrudnione zadanie - usuń je z niego dziś, a pościel od jutra zaraz po wstaniu.
Tylko tyle i aż tyle.

Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 1

Sama byłam kiedyś patologiczną bałaganiarą. Potrafiłam naprawdę mocno zaśmiecić pokój. Częściowo wynikało to z powodów rodzinnych i finansowych, ale też z lenistwa. Nie miałam w domu pralki, ani ciepłej wody ani kosza na odpady czym częściowo tłumaczyłam sobie swoje lenistwo i nieróbstwo. Nienawidziłam sprzątać. Miałam w domu straszny bałagan. Leżałam w łóżku, albo siedziałam przed komputerem całe dnie, poza tym nie robiłam zupełnie nic. Na podłodze nie było wolnego miejsca, by nadepnąć stopą. Moje zbieractwo również nie pomagało, zabierając cenną przestrzeń. Zamiast do łóżka kładłam się do barłogu z ubrań rzuconych na brudną podłogę, albo w wannie, gdy w pokoju było zbyt brudno. Sprzątanie polegało na zgarnięciu kupy rzeczy i przepchaniu jej z trudem w inne miejsce. Byłam obrzydliwą fleją. Nie wpuszczałam do domu nikogo, nikt mnie nie odwiedzał. Ten okres życia mam na szczęście za sobą. Może kiedyś wstawię tu obrzydliwe zdjęcia z tamtego okresu, jak upewnię się że nie ma nich nic po czym moglibyście mnie rozpoznać. Jeśli znasz ten stan który opisuję, pomogę ci skutecznie zmienić nawyki.

Opowiem wam na bazie własnych doświadczeń, jak wyjść z tego stanu w miesiąc. To wystarczająco dużo by wyrobić sobie nowe nawyki i posprzątać nawet najwięszy bałągan. Dużo rad przeczytałam i wiem jak strasznie i ciężko zabrać się za sprzątanie, gdy bałagan jest duzy i dawno się tego nie robiło.

Bałagan nie robi się w jeden dzień, tylko jest skutkiem zaniedbań ciągnących się od długiego czasu. Skoro nie robi się go przez jeden dzień, proponuję sprzątanie rozłożyć na 30 dni - każdego dnia poświecając na to góra pół godziny, by nie zniechęcić się do sprzątania -małymi kroczkami stopniowo zwiększać sobie poziom trudności prac, a oprócz tego rutynowo co jakiś czas wykonać specjalne zadanie. Konsekwencja i wytrwalość jest tutaj kluczem do sukcesu! Nie zniechecaj się, gdy pominiesz, któryś  punktów, tylko nadrób zaległości jak najszybciej.
Łatwiej jest poświęcić 5 minut dziennie na sprzątanie i wyrobienie sobie nawyków niż 3 dni (lub więcej w przypadku patologicznego zbieractwa) niż dwa dni raz na pół roku, kiedy bałagan tylko rośnie i rośnie i w zasadzie nigdy .nie jest w domu czysto.

Plan sprzątania:
Zadania na dzis:

  • Ubierz się w ubranie i załóż sznurowane buty - źródłem bałaganu często jest siedzenie w piżamie lub w łóżku przez cały dzień. Pora skończyć z tym stylem życia. To nienormalne i to nie jest strój do życia na codzień.  W sznurowanych butach  będziesz miał opory przed wejściem do łózka, a między innymi to jest w skrajnych przypadkach przyczyną powiększania się bałaganu.
  • Zero tolerancji dla brudnego zlewu/umywalki - jeśli w twoim domu piętrzą się góry brudnych talerzy w zlewie to właśnie dzisiaj pora coś z tym zrobić. Jeśli nie - to jedynie go przetrzyj, by był czysty. Od dzisiaj przy każdej wizycie w pomieszczeniu w którym masz zlew, zwracaj na niego uwagę, i jeśli jest brudny od razu go czyść. Jeśli jesteś obrotny, przetarcie tego zajmie ci mniej niż minutę. To bardzo ważna zasada. Nie możesz pójść spać, dopóki zlew nie będzie lśnił. Jeśli dasz radę temu, to z resztą też sobie poradzisz. Zachowanie go w czystości to twoje podstawowe zadanie.
  • Zastanów się, gdzie jest twój gorący punkt - czyli miejsce, gdzie zbiera się najwięcej rzeczy, ubrań, ogółem miejsce, gdzie bałagan robi się najszybciej i jest to najbardziej widoczne. W moim przypadku to było krzesło obok łóżka, na które zawsze kładłam ubrania i wszystko co tylko mozna było odlożyć siedząc w łóżku. Z czasem wiele warstw ubran na krześle nawarstwiło się, zaczęło spadać z krzesła na podłogę, deptało się i rodził się bałagan. Z zegarkiem w ręku poświęć 5 minut na sprzątanie go. Więcej pierwszego dnia nie trzeba.

Honk Honk Honk!