Jak walczyć z bałaganiarstwem? Jak sprzątać? Sprzątanie [plan] - dzień 2

Dzisiaj będziemy utrwalać wczorajsze nawyki, by popaść w coś na kształt pewnej rutyny oraz powoli się rozkręcać. Powtarzamy czynności z wczoraj, czyli:

  • Ubierasz wiązane buty
  • Pamiętaj by twój zlew lśnił zanim się położysz
By przejść do następnej części naszego planu, potrzebujesz zegarka, budzika, stopera lub minutnika. Nie ma znaczenia, czy to będzie budzik w telefonie czy kuchenny minutnik. Ważne by było to coś co dzwoni po ustalonym czasie. Będziemy używać go codziennie do dyscypliny, by sprzątać tylko przez określony czas, nie więcej. Zdziwisz się, jak mało czasu zajmuje sprzątanie, i jak dużo daje i jak ogromny nawet bałagan można posprzątać, gdy robisz to codziennie. Będziesz miał dowód w ręku. Łatwo popaść w "szał sprzątania" gdy się już zacznie, chociaż masakryczne trudno się do tego zebrać, gdy się zaniedbywało porządek przez dłuższy czas. Budzik lub zegarek cię uratuje od sytuacji w której popadasz w manię, a później słomiany zapał nie pozwoli ci na kontynuowanie. Serio, pamiętaj że sprzątamy małymi kroczkami i nie warto robić tego ponad miarę, jeśli nie musimy.

Wczoraj poznałeś definicję gorącego punktu. Dzisiaj będziesz go sprzątał, oraz wprowadzimy nowy nawyk.


  • Sprzątasz gorący punkt przez 5 minut - z zegarkiem w ręku. Przestajesz sprzątać dokładnie po upływie 5 minut.
  • Zaraz po wstaniu ścielisz łóżko - to twój nowy nawyk. Jeśli leżą na nim rzeczy masz utrudnione zadanie - usuń je z niego dziś, a pościel od jutra zaraz po wstaniu.
Tylko tyle i aż tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz